Obyczajowe

Oda do…

I znów mi dajesz moje Giżycko
Do świata dystans, uspokojenie,
Moja ucieczko, moje remedium,
Na całe zło lek, moje schronienie.


Stąd wszystko widzę trochę inaczej,
Troski i smutki tracą na sile.
Tu się uśmiecham, tutaj oddycham
Swobodniej, pełniej… Mało? Aż tyle.


Dajesz mi wiarę, że jeszcze dam radę
I że udźwignę co niesie życie
Dzięki ci Boże, że mam to miejsce
Które tak kocham, wcale nie skrycie.

2 myśli w temacie “Oda do…”

  1. Piekne slowa, prawdziwie plynace z duszy Twojej 😘🤗

    Gizycko to Twoje miejsce na ziemi❣️ A wiec eozkoszuj sie nim, ile mozesz 🍀🌊⛵️🌊🍀🌞😘

    Polubienie

  2. Pięknie tak piszesz o swoim miejscu, małym raju, gdzie wszystko co trudne traci na sile, a wszystko co piękne w słowach jeszcze bardziej rozkwita. I dzięki nim nigdy nie przeminie.

    Polubienie

Dodaj komentarz