Strona główna

Wierszyki pisze dziadek, wnusia, ciocia i mama. Zbieramy je tutaj, żeby się nie pogubiły…

Wszystko zaczęło się od wierszowanego sms-a wnuczki do dziadka w pewien wiosenny dzień w czasie pandemii. Dziadek odpowiedział – wierszem. Potem do rymowanej korespondencji dołączyła ciocia. Jako ostatnia do rodzinnych rymów dała namówić się mama. I tak rymowankowa epidemia opanowała rodzinę. Czytaj więcej…

Ostatnie

Ręka

Są ręce które leczą i takie co raniąSą dłonie które głaszczą, bo kogoś kochająSą te co pisać lubią, a inne rysowaćNiektóre grają w szachy, bo lubią szachowaćAle ta mała rączka ma moc niecodziennąNie potrzebne dwie ręce, wystarczy, że jednąWyciągniesz przed siebie, zrobisz dwa obroty…Magia! Te ręce usypiają małe, figlarne koty!

Wspomnienie

Rysowałam Twe imię na piasku, krótką chwilę to trwało lecz w blasku zobaczyłam twarz twą kochaną, taką bliską i roześmianą. Wtedy fala me stopy obmyła ,imię Twoje zatarła, jej siła nie zdołała zabrać mi Ciebie, bo ujrzałam Twe oczy na niebie. Twoje oczy patrzyły promiennie i poczułam się dobrze, tak sennie, zaraz jednak ptak skrzydła… Czytaj dalej Wspomnienie

O „Wadze” i jej rozwadze

Któż to jest co w swoim znaku gwiezdnym Librę ma (to znaczy – Wagę)? (…) Co należy w niej podziwiać czy urodę czy rozwagę? Może sztukę dyplomacji w towarzystwie, i w mediacji, także wtedy gdy uważnie cię wysłucha i wypyta samej nic nie mówiąc prawie! Taka jest ta Waga skryta! Obdarzona intelektem, dużym cieszy się… Czytaj dalej O „Wadze” i jej rozwadze

Czas

Kupiłam zegarek. Patrzę na smukłe wskazówki i myślę o czasie.O słońcu, które zawsze ma siłę, by wstać O tych, na drugim końcu świata, którzy się budzą, kiedy ja idę spać O jesieni, gdy spadają liście I o zimie, co mrozi siarczyście O dzieciach, które nagle dorosłe się stają I o wakacjach, które zawsze za szybko… Czytaj dalej Czas

Wczytywanie…

Something went wrong. Please refresh the page and/or try again.

Z nagłej inspiracji, często z obserwacji, ot tak dla zabawy, bo świat jest ciekawy… Słowa się składają, wierszyki powstają!

Rymowanie to zabawa. Niepotrzebna jest mi sława! Słowa same par szukają i tak rymy me powstają

Gosia, Mama

Rymują mi się wyrazy, w zasadzie od razu. W hałasie i w ciszy, a najbardziej gdy sms-y piszę!

Agusia, Wnusia

Do mojej skrzynki trafiajcie rymy, niezależnie od dnia i godziny!

Polub nas na Facebooku!