Strona główna

Wierszyki pisze dziadek, wnusia, ciocia i mama. Zbieramy je tutaj, żeby się nie pogubiły…

Wszystko zaczęło się od wierszowanego sms-a wnuczki do dziadka w pewien wiosenny dzień w czasie pandemii. Dziadek odpowiedział – wierszem. Potem do rymowanej korespondencji dołączyła ciocia. Jako ostatnia do rodzinnych rymów dała namówić się mama. I tak rymowankowa epidemia opanowała rodzinę. Czytaj więcej…

Ostatnie

Na progu

Niby to nic, dzień jeszcze długi,Jeszcze jest cieplo i słońce grzejeChoć ranek i wieczór dotyka chłodemCoś tu się zmienia, coś tu się dzieje. Już liść pożółkły niejeden leci,I co się dziwić, przecież to wrzesień.Już na straganach pysznią się wrzosyPrzez dziurkę od klucza zagląda jesień. Trochę nieśmiała, rok jej nie było,Swoje bogactwa szykuje powoli,Trochę mgły, rosy,… Czytaj dalej Na progu

Taki klimat

Olaboga jaki upałA ja muszę nosić futro…Zdjąć nie mogę, nie da rady,Może chłodniej będzie jutro?Lubię lato, miła pora,Długi dzień i słońce grzeje.Ale to już jest przesada,O co chodzi, co się dzieje!Nawet dla mnie za gorąco,Więc uciekam, szukam cienia,Zwisam sobie na kanapie,Tak mi lepiej, mam dziś lenia 😸To globalne ocieplenieNiesie zmiany tak znaczące.Ciepło, cieplej, och nie… Czytaj dalej Taki klimat

Srebrne gody

Pani młoda i pan młody dziś obchodzą srebrne gody. Jakoś dziwnie się złożyło, że im latek nie przybyło. Za to dzieci im wyrosły, bo liczyli tylko wiosny. Srebro to szlachetny metal. Z niego zasłużony medal. Pamiętajcie. Srebra złotem się stają, gdy lata w związku się podwajają. Inwestujcie zatem w srebro, na giełdzie, w banku, na… Czytaj dalej Srebrne gody

Mazurski wieczór

W ciemnej i gładkiej jeziora tafliKsiężyc jak w lustrze się odbija.Pogodny wieczór, letni, ciepły.Gwar dnia już ucichł, dzień przemija. Noc już przygnala wszystkie jachtyLekko w marinie się kołyszą,Gdzieś jeszcze żeglarz nuci szantyNim noc otuli świat swą ciszą. Po wodzie biegnie srebrna ścieżkaKsiężyc dziś w pełni po raz wtóry.I czego więcej mi potrzeba?Niczego! cudne te Mazury❣️

Wczytywanie…

Something went wrong. Please refresh the page and/or try again.


Z nagłej inspiracji, często z obserwacji, ot tak dla zabawy, bo świat jest ciekawy. Słowa się składają, wierszyki powstają!

Agnieszka, Ciocia

Piszę rymy o roślinach, wnukach i ich urodzinach. Znajdziecie tu też wierszyki na temat… matematyki!

Leon, Dziadek

Rymowanie to zabawa. Niepotrzebna jest mi sława! Słowa same par szukają i tak rymy me powstają

Gosia, Mama

Rymują mi się wyrazy, w zasadzie od razu. W hałasie i w ciszy, a najbardziej gdy sms-y piszę!

Agusia, Wnusia

Do mojej skrzynki trafiajcie rymy, niezależnie od dnia i godziny!

Polub nas na Facebooku!