Strona główna

Wierszyki pisze dziadek, wnusia, ciocia i mama. Zbieramy je tutaj, żeby się nie pogubiły…

Wszystko zaczęło się od wierszowanego sms-a wnuczki do dziadka w pewien wiosenny dzień w czasie pandemii. Dziadek odpowiedział – wierszem. Potem do rymowanej korespondencji dołączyła ciocia. Jako ostatnia do rodzinnych rymów dała namówić się mama. I tak rymowankowa epidemia opanowała rodzinę. Czytaj więcej…

Ostatnie

Oda do…

I znów mi dajesz moje GiżyckoDo świata dystans, uspokojenie,Moja ucieczko, moje remedium,Na całe zło lek, moje schronienie. Stąd wszystko widzę trochę inaczej,Troski i smutki tracą na sile.Tu się uśmiecham, tutaj oddychamSwobodniej, pełniej… Mało? Aż tyle. Dajesz mi wiarę, że jeszcze dam radęI że udźwignę co niesie życieDzięki ci Boże, że mam to miejsceKtóre tak kocham,…

Dwa światy

Kocich łapek ślad na śnieguCzarna piękność w szybkim bieguIle sił po ścieżce gnaMoże człowiek coś jej da.Mruczy głośno i się łasiI zupełnie nie grymasiCo tam w misce jest to zjadaBez posiłku kotu biada.Zima sroga, mróz i lódPrzeżyć to jest istny cudLecz szczęśliwie są dwie panieZawsze mają jakieś danie. W innym miejscu całkiem bliskoNa bujaku śpi…

Okruch dobra ❣️

„Zdrowe brzuszki naszych dzieci”I kolejny roczek leci.Który to? Trzydziesty czwarty!Cel naszego wsparcia warty. Już niejedno ludzkie życieOcalone, dziś – w rozkwicieDzięki temu, że wciąż gramyI dla innych serca mamy.Zwłaszcza gdy dobroci zwykłejI nadziei, choćby nikłej,Dziś deficyt. NiespokojnyCzas niejednej w świecie wojny.Więc tym bardziej nam potrzebaTego światła wprost do nieba, Życzliwości i szczodrosci,Zero hejtu albo złości.A…

Ewenement?

Oto nadszedł tegi mrózNie odpuszcza, długo trzymaWokół szok, niedowierzanie.Proszę Państwa oto zima.Zima to jest taka PaniCo oddechem świat zamrażaZdaje się nie pamiętamyZe się w styczniu to przydarza.A tymczasem zimy prawoI nic w tym jej nie przekonaJuż dość długo się czaiłaBy przypomnieć kim jest ona.Śniegiem sypnie, lodem skuje,Zima rządzi i nie pyta,Może AI się wypowie?W zimie…

Coś poszło nie tak. Proszę odświeżyć stronę i/lub spróbować ponownie.


Z nagłej inspiracji, często z obserwacji, ot tak dla zabawy, bo świat jest ciekawy. Słowa się składają, wierszyki powstają!

Agnieszka, Ciocia

Piszę rymy o roślinach, wnukach i ich urodzinach. Znajdziecie tu też wierszyki na temat… matematyki!

Leon, Dziadek

Rymowanie to zabawa. Niepotrzebna jest mi sława! Słowa same par szukają i tak rymy me powstają

Gosia, Mama

Rymują mi się wyrazy, w zasadzie od razu. W hałasie i w ciszy, a najbardziej gdy sms-y piszę!

Agusia, Wnusia

Do mojej skrzynki trafiajcie rymy, niezależnie od dnia i godziny!

Polub nas na Facebooku!