Strona główna

Wierszyki pisze dziadek, wnusia, ciocia i mama. Zbieramy je tutaj, żeby się nie pogubiły…

Wszystko zaczęło się od wierszowanego sms-a wnuczki do dziadka w pewien wiosenny dzień w czasie pandemii. Dziadek odpowiedział – wierszem. Potem do rymowanej korespondencji dołączyła ciocia. Jako ostatnia do rodzinnych rymów dała namówić się mama. I tak rymowankowa epidemia opanowała rodzinę. Czytaj więcej…

Ostatnie

Bez

Bez maja nie byłoby wiosny tak jak bez ust uśmiechu.Bez słońca dzień jest ponury, bez tlenu nie ma oddechu.Bez drzew nie byłoby lasu tak jak bez kwiatów łąki. „Bez pracy nie ma kołaczy”,ani też chleba bez mąki.Bez drogi nie ma wędrówki, bez ludzi ulica jest pusta. Świergotu nie ma bez ptaków i min zabawnych bez… Czytaj dalej Bez

Jerzyk lotnik

Jerzyk – ptak stworzony do latania, nie nauczył się biegania. Nie ląduje, z tego słynie.  Ciągle w górze. W locie płynie. To wysoko, to znów nisko, tam, gdzie owady są blisko. Chętnie lot ich obserwuję, gdy w gromadzie on poluje, piszcząc przy tym przeokropnie. Chyba chcą, bym nie stał w oknie. W dzień imienin naszej… Czytaj dalej Jerzyk lotnik

Na różowo

Różowo mi. Może to dziwnie brzmi bo przecież standardowo powinno być zielono.Maj coraz jest zieleńszy, to wiosny kolor pierwszy, a na tym tle nadziei paleta barw się mieni: tęczowe tulipany, już białe są kasztany, żółcią przyciąga mniszek jak okiem bazyliszek. Za chwilę bzy bordowe, białe i fioletowe i drzewa owocowe stroją się w kwiaty nowe.… Czytaj dalej Na różowo

Fotel

Nowy mebel mi w ogrodzie postawili, Moi Państwo są dziś dla mnie bardzo mili. Siądę w słonku i wygrzeję stare kości Nie planuję dziś przyjmować żadnych gości. I poduchy jasne, chłód zapewnią mi w upalne dni Oj! Ślad zostawiłem łapą. Trudno, wiem, że wybaczą mi Kot to w końcu persona jest nie byle jaka Musi… Czytaj dalej Fotel

Wczytywanie…

Something went wrong. Please refresh the page and/or try again.


Z nagłej inspiracji, często z obserwacji, ot tak dla zabawy, bo świat jest ciekawy. Słowa się składają, wierszyki powstają!

Agnieszka, Ciocia

Piszę rymy o roślinach, wnukach i ich urodzinach. Znajdziecie tu też wierszyki na temat… matematyki!

Leon, Dziadek

Rymowanie to zabawa. Niepotrzebna jest mi sława! Słowa same par szukają i tak rymy me powstają

Gosia, Mama

Rymują mi się wyrazy, w zasadzie od razu. W hałasie i w ciszy, a najbardziej gdy sms-y piszę!

Agusia, Wnusia

Do mojej skrzynki trafiajcie rymy, niezależnie od dnia i godziny!

Polub nas na Facebooku!