Strona główna

Wierszyki pisze dziadek, wnusia, ciocia i mama. Zbieramy je tutaj, żeby się nie pogubiły…

Wszystko zaczęło się od wierszowanego sms-a wnuczki do dziadka w pewien wiosenny dzień w czasie pandemii. Dziadek odpowiedział – wierszem. Potem do rymowanej korespondencji dołączyła ciocia. Jako ostatnia do rodzinnych rymów dała namówić się mama. I tak rymowankowa epidemia opanowała rodzinę. Czytaj więcej…

Ostatnie

Przybysz z Indonezji

Kwiatek piękny, doniczkowy. Jego nazwa? Nie dla głowy. Po spolszczeniu eszynantus, ja go nazwę elegantus. Zanim zdjęcie mu zrobiłem, trochę przy nim pochodziłem. Teraz widzę, że zrozumiał, że tu dobrze będzie się miał. On już nowe pędy tworzy, kwiatów kilka już otworzył, znak, że poczuł się jak u siebie. Staram się, by miał jak w… Czytaj dalej Przybysz z Indonezji

Prima aprilis?

Zaraz zaraz zapomniałam,Przecież się nie ocknę w lecie!Trochę śniegu dosypałam,Cóż że kwiecień, przecież plecie. Gdy mróz w słabej już kondycjiSypię dużo, mam tę moc.Zadość stanie się tradycjiGdy się zbliża Wielkanoc. Więc przykryłam pączki, kwiatkiCo tam jeszcze wiosna ma.Wyciągajcie ciepłe czapki.Ja tu rządzę! hu hu ha!

Krokusy

W ogródku, czy na trawniku, rozproszone lub w regularnym szyku, rosną krokusy – wiosenne kwiatki. Wielokolorowe są z nich rabatki.  Wiosna krokusów jest krótkotrwała. Trwa dwa tygodnie? Miesiąc bez mała? Szybko zastąpią je inne kwiatki, te posadzone – najczęściej bratki.  W górach polany są krokusowe, chętnie w ich stronę odwracasz głowę. To dla turystów –… Czytaj dalej Krokusy

Kruki i wrony

Wrony, kawki, gawrony, gatunek z cywilizacją oswojony. W każdym mieście się przechadza. Człowiek im już nie przeszkadza. Wrona siwa, choć nie stara, o porządek się nie stara. Lubi śmieci penetrować, gdy ma chęć czegoś skosztować. Gniazda wysoko buduje. Swoje młode w nich pilnuje, okolicę obserwuje i intruzów atakuje.  Kawka najmniejsza z tego grona, na trawniku… Czytaj dalej Kruki i wrony

Wczytywanie…

Something went wrong. Please refresh the page and/or try again.


Z nagłej inspiracji, często z obserwacji, ot tak dla zabawy, bo świat jest ciekawy. Słowa się składają, wierszyki powstają!

Agnieszka, Ciocia

Piszę rymy o roślinach, wnukach i ich urodzinach. Znajdziecie tu też wierszyki na temat… matematyki!

Leon, Dziadek

Rymowanie to zabawa. Niepotrzebna jest mi sława! Słowa same par szukają i tak rymy me powstają

Gosia, Mama

Rymują mi się wyrazy, w zasadzie od razu. W hałasie i w ciszy, a najbardziej gdy sms-y piszę!

Agusia, Wnusia

Do mojej skrzynki trafiajcie rymy, niezależnie od dnia i godziny!

Polub nas na Facebooku!