O zwierzętach

Mewa śmieszka

Kto tak pięknie paraduje?
Mewa śmieszka tu pozuje.
Jej głos brzmi jak śmiech złośliwy,
więc jej nazwa już nie dziwi.

Dobrze pływa, nie nurkuje,
zdrowych rybek nie skosztuje.
Chętnie lata na obiady
tam, gdzie świeże są owady.
Widać śmieszki na śmietniskach,
świeżych orkach, wysypiskach.

Wiosną ciemną główkę mają,
strój godowy zakładają.
W czasie spoczynku brąz zanika,
plamka nad uchem nigdy nie znika.

Ta mewa krzykliwa
w całej Europie bywa.
Choć jest licznie rozproszona,
obejmuje ją pełna ochrona.

O zwierzętach

Ciekawość

Oczywista oczywistość
niepotrzebna tu matura
aby wiedzieć, że ciekawość
to kocia natura.

Każda torba czy pudełko,
nawet to najmniejsze
trzeba szybko eksplorować,
to od strachu jest silniejsze.

A najlepiej wleźć do środka,
obwąchać, przymierzyć,
nawet jeśli jest za małe,
trudno w to uwierzyć.

I cóż z tego,że jest budka,
fotel czy posłanie,
trzeba wejść, i koniec kropka,
w to tanie mieszkanie.

O zwierzętach

Jak król

Znalazłem wygodne miejsce,
nie ruszy mnie żaden trick tani,
i mruczę poranne mruczando
leżąc na nogach mej Pani.

Rozmyślam co dzień przyniesie,
który to? ach sobota,
może smakołyk dostanę,
przecież ktoś zadba o kota.

Potem się trochę pobawię,
podrapię to oraz owo,
dzień zimny jest i ponury,
drzemki więc będą bankowo.

Może popatrzę przez okno,
o wyjściu dziś nie ma mowy,
pogłaszczą mnie i przytulą,
gdy będę na to gotowy.

Państwo mnie bardzo kochają,
jestem tu najważniejszy,
pozwalam im na to łaskawie,
to ja: Król Lucek Pierwszy.

O zwierzętach

Kos

Kto tak w liściach się uwija?
Żółtym dziobkiem je przewija.
To kos, samczyk, czarny, cały lśniący.
Ciągle w ruchu, bo skaczący.

Czego szuka blisko krzaka?
Tłustej dżdżownicy i pędraka.
Nie pogardzi jagodami
i innymi owocami.

A samiczka? Trochę inna.
W ruchach jednak także zwinna.
W ciemnooliwkowe brązy ubarwiona.
Ładna jest ta kosa żona.

Kiedyś ptak leśny i parkowy.
Teraz także miejski i ogrodowy.
Widzisz go z bliska? To cię nie dziwi,
bo to jest ptak mało płochliwy.

O zwierzętach

Sroka

Sroka elegantka, w czarno-białym żakiecie,
z gracją paraduje po rozległym świecie.
Ogon ma przydługi jak uchwyt rondelka.
Przechadza się po trawie jak w welonie modelka.
Zwana jest złodziejką co lubi błyskotki.
Sama ma błyszczące skrzydełka i lotki.
Paletą barw przeróżnych mieni się obficie.
Jest zieleń, granat, fiolet, refleksy w błękicie.
Para srok wierność sobie okazuje,
gdy potomstwo zgodnie, z czułością pielęgnuje.
Często inne ptaki w gniazdach atakuje,
za to gniazdo swoje jak twierdzę buduje.
Upodobała sobie miasta, gdzie jadła zapasy są duże,
gromadnie się spotyka, hałasuje w chórze.

O zwierzętach

Wróbelki

Z brzuszkiem wypiętym ptaszek nieduży,

na krótkich nóżkach skacze przy kałuży.

To wróbel, co kąpiel lubi piaskową,

także w wodzie swe piórka układa na nowo.

Samce w kolorach są niejednorodne.

Na głowie czapeczka szara. U wróbla to modne.

Krawacik czarny na podgardlu przypięty.

Kubraczek w paski na plecach opięty.

Samiczka skromniejsza, w kolorach szarości,

ale za to prawie tej samej wielkości.

Jest wierna dozgonnie swojemu wróblowi,

chyba, że inna go sobie odłowi.

Wróbelki nasiona różne spożywają,

ale swoje młode owadami dokarmiają.

Dlatego te maleństwa szybko dorastają

i po trzech tygodniach gniazdo opuszczają.

A gdzie wróble mieszkają?

Wszędzie tam gdzie ludzie przebywają.

Korzystają z kryjówek i wolnych przestrzeni.

Gnieżdżą się tam, gdzie oboje zmieszczą się skuleni. 

O zwierzętach

Kolorowy ptak

Ubrana w barw paletę
przechadza się od niechcenia,
ma niewątpliwą zaletę –
odstaje od otoczenia.

Wśród innych, zwyczajnych kaczek
to ptak szczególnej urody,
ma bardzo barwny kubraczek –
ostatni kaczy krzyk mody.

Nie Polka to jest, prędzej Chinka,
najchętniej w parku gdzieś gości,
to kaczka jest mandarynka
uznana za symbol wierności.

O zwierzętach

Kot planista

Wszyscy myślą, że ja śpię
Absolutnie, wcale nie!
Już wyjaśniam – tak wygląda kot zadumany!
A co robię? Oczywiście! Snuję strategiczne plany.
Co zjem jutro na śniadanie?
Komu siądę na kolanie?
Kogo drapnę lub ugryzę?
Kiedy futerko wyliżę?
Dokąd pójdę ptaszki łapać?
Kiedy w końcu pójdę spać?!
Człowiek nigdy nie zrozumie,
Kot oddaje się zadumie,
I energii traci wiele
Snując plany na niedzielę,
Poniedziałek i sobotę.
Biedny kot.
Bo przez takie planowanie
nie ma on czasu na spanie.
Dlatego, pamiętaj człowieku, nie budź nigdy kota,
Bo następnym razem, w swoim planie
Wymyśli, jak ci spuścić, solidne kocie lanie.