Obyczajowe

Bukiet imieninowy

Bukiet kwiatów przynosimy,
bo dziś Twoje imieniny.
Są żmijowce, farbowniki, 
są też polne w nim goździki.

Ślaz, co kwitnie w pięknym różu
i przymiotno, co kwiatów ma dużo.
Błękitnego uroku bukietowi dodaje,
cykoria podróżnik, co porasta rozstaje.

Chaber fioletowy z żółtą dziewanneczką,
żywokost lekarski szczypią po kwiateczku.
Lecz róża najdziksza, kolcami odgania,
każdego chętnego do kwiatów skubania.

Bo starzec jakubek, co kwitnie obficie,
innym kwiatom polnym, chciałby zatruć życie.

Czas już na życzenia
i Twych marzeń spełnienia.

Miej zdrowia dostatek
i życia stu latek.
Od bliskich czułości,
słów miłych mnogości.
Mnóstwa z wnuków pociechy,
niech ślą Ci uśmiechy.

O roślinach

Kaktus

Jaki kwiat tak pięknie kwitnie? 
Pytam jeszcze raz dobitnie. 
To kaktusa kwiat, jak u paproci,
jest on kwiatem jednej nocy.
Kwiat kaktusa jest prawdziwy,
to natury cud szczęśliwy.
Pachnie słabo, raczej jest smrodliwy. 

Moje kaktusy to są bliźniaki,
wyglądają jednak jak nie krewniaki.
Z nasion rodzica tego samego,
koloru jednak nie tożsamego.
One ze sobą wciąż rozmawiają,
zawsze, tego samego dnia zakwitają. 
Tajemnic przyrody podszeptów słuchają.

O roślinach

Mak polny

Piękna jest ta pora roku,

z polnymi makami, pełnymi uroku.

Małe dzieci je zrywają,

swoim mamom kwiatki dają.

O! Do maka przypięty jest bajer. 

Czy to broszka pani premier? 

To nie broszka, ale żuczek 

za cel wybrał sobie maczek.

Maki tworzą krajobrazy. 

Na ich widok się rozmarzy 

ten, kto idąc pośród zbóż, 

ma wokół maki piękniejsze od róż.

O roślinach

Bratki

W naszym mieście są rabatki,
na nich kwitną pięknie bratki.
Miejskie służby je pielęgnują,
jak przekwitną, wykopują.
Wtedy sadzą inne kwiatki,
aby ładne były miejskie rabatki. 

Bratki sadzi się też w ogrodzie. 
Kwitną długo przy dobrej pogodzie. 
Rosną w skrzynkach na balkonie,
miło rano spojrzeć na nie. 

Jeden kwiatek to pięciopłatek.
Największy jest ten dolny płatek.
Żartobliwie to macocha, 
pewnie córek dwóch nie kocha. 

Górne, dwa najmniejsze, to kopciuszki,
bez nich w kwiatku byłyby pustki.
Nie zdziw się mój miły bratku,
gdy macoszki masz – zamiast bratków. 

O roślinach

Cymbidium

W moim domu jest nowy gość,
wymagający to jegomość.
Czy podołam mu w opiece?
Czy jego piękno mi nie uciecze?
Na zadowolenie przyjdzie czas,
gdy zakwitnie on jeszcze raz.

Storczyk cymbidium kwitnie raz w roku,
kwiaty ma za to pełne uroku.
Trzyma się w formie do trzech miesięcy,
potem od nowa ma wiek dziecięcy.
Nabiera sił i znowu dojrzewa,
gdzieś na balkonie lub w cieniu drzewa.

Jesienią powróci na miejsce parapetowe,
zanim wykształci on pąki kwiatowe.
Gdy ma niezbyt gorąco i dość wilgoci
nowym kwitnieniem nam się odpłaci.

O roślinach

Śniedek

Śniedka dostałem
i jak umiałem o niego zadbałem.
Już informacji garść przeczytałem
i chyba na długo z nim się związałem.

Śniedek wątpliwy on się nazywa.
Kwiatków nowych mu ciągle przybywa.
Gdy cebulki jesienią są posadzone,
twoje mieszkanie zimą będzie ozdobione
w kwiaty pomarańczowe albo czerwone,
na grubej łodydze osadzone.

Z rodziny hiacyntów śniedek pochodzi.
Nadmiar światła mu nie szkodzi.
Nadmiar wody mu nie służy.
Podlewaj go tak, by nie stał w kałuży.

O roślinach

Lilia i sosna

Coś nie tak jest z tym obrazem?

Lilia z sosną rosną razem?

Nie! To zdjęcie jest prawdziwe,

czyli wszystko jest możliwe.

Czy ta bliskość jest legalna?

Najważniejsze, czy moralna?

Chociaż lilia jest pachnąca,

cała sprawa jest śmierdząca.

Jak to dotrze do pisowców,

spalą je w stosie jałowców.

Bo to sprawa genderowa,

jak konwencja przemocowa.

O roślinach

Storczyk

Trudno wyjść z supermarketu,
gdy nie kupię do kompletu
jeszcze jednego, dorodnego storczyka,
co swym pięknem mnie dotyka.

Jego urodą zachwyceni,
łatwiej sięgamy do kieszeni,
by wydobyć trochę grosza.
Storczyk włożę więc do kosza.

Storczyk kwiatem jest przyjaznym,
może w domu mieszkać z każdym.
Lubi światło rozproszone,
ciepło, tak jak my, umiarkowane.
On nie lubi stać w przeciągu,
ani w kuchni przy wyciągu.

Co do życia mu potrzeba?
Wystarczy to co dane z nieba.
Trochę wody i powietrza.
Doniczka z otworami co go przewietrza.
Podłoże z kory drzew złożone,
bardzo skromnie nawożone.

Podlewamy po przeschnięciu.
Nie wyrzucamy – po przekwitnięciu.