Matematyczne

Wiersz o kole

Coś się kręci wokół środka,
kształt ma taki jak emotka.
To jest koło. Mam w pamięci,
koło cyrklem się wykręci.

Okrąg koło nam otacza,
obwód koła on wyznacza.
Jak go zmierzysz, trud pokonasz.
Łatwo tego nie dokonasz.

Choć to trudne do zmierzenia,
łatwe jest do obliczenia:
zmierz średnicę, pomnóż ją przez pi.
Pi? Trochę więcej to niż trzy.

Liczba pi jest z koła wzięta
i do koła jest przypięta.
Wszystkich uczą tego w szkole,
jakim wzorem liczyć pole:
kwadrat na promieniu zbuduj,
przez pi pomnóż go bez trudu.

Matematyczne

Kwadrat

O kwadracie nikt nie pisze,
bo kwadraty lubią ciszę.

Cztery boki, cztery kąty,
niepotrzebny mu jest piąty.

Gdy pomiar boku jest gotowy,
wszystko inne mamy z głowy.

Przecież kątów nikt nie mierzy,
bezgranicznie w to się wierzy.

Dużo w nim prostopadłości,
trochę mniej równoległości.

Nawet przekątne są prostopadłe,
dlatego wszystko jest takie zgrabne.

Kwadratom przypada specjalna rola,
niektóre z nich są jednostkami pola.

Inne figury nimi pokrywamy,
w ten sposób pola ich wyznaczamy.

Matematyczne

O prostokącie

Prostokąt to czworokąt pospolity,
z tego względu znakomity.
Liczne ma zastosowania,
wystarczy kartka i chęć do zginania.

Jest wygodny do mierzenia,
powiększania i zmniejszania.
Czyli skali stosowania.
Części można w nim wskazywać,
by ułamki móc nazywać.

Ważna też jest jego rola,
w pojmowaniu sensu pola.
Są w nim boki równoległe,
prostopadłe, przeciwległe.

Jak przekątne narysujesz,
moc trójkątów w nim wskazujesz.
Prostokąt to wspaniały byt,
a jego ważność to nie mit.

Czy go za to doceniamy?
Innego wyjścia nie mamy.