Matematyczne

Wiersz o trapezie

Trapez jamnika nam przypomina,

ma dwie podstawy i dwa ramiona.

Bo to jest jamnik bez ogona.

Zawsze podłużny ze szpicem ostrym,

a czasem nawet też z kątem prostym.

Dwa kąty, co ramienia dotykają,

w sumie, kąt półpełny dają.

Wysokość trapezu łączy podstawy.

Wszystko jest ważne, choć bez ustawy.

Nawet nie musisz zdawać matury,

aby policzyć pole tej figury.

Trzeba uśrednić obie podstawy.

Zmierzyć wysokość, też bez ustawy.

Sprawdzić jednostki, czy się zgadzają.

Pomnożyć wielkości co pole nam dają.

Chociaż to tylko rozporządzenie,

w praktyce, gwarantuje nam powodzenie.

O zwierzętach

Mewa śmieszka

Kto tak pięknie paraduje?
Mewa śmieszka tu pozuje.
Jej głos brzmi jak śmiech złośliwy,
więc jej nazwa już nie dziwi.

Dobrze pływa, nie nurkuje,
zdrowych rybek nie skosztuje.
Chętnie lata na obiady
tam, gdzie świeże są owady.
Widać śmieszki na śmietniskach,
świeżych orkach, wysypiskach.

Wiosną ciemną główkę mają,
strój godowy zakładają.
W czasie spoczynku brąz zanika,
plamka nad uchem nigdy nie znika.

Ta mewa krzykliwa
w całej Europie bywa.
Choć jest licznie rozproszona,
obejmuje ją pełna ochrona.

Obyczajowe

Pro-mili

Co powiecie moi mili,
jak przypomnę co to mili.
Co ci ludzie wymyślili?

Milimetry dla technika,
miliwaty dla elektryka,
mililitry dla analityka,
miliwolty dla fizyka,
milimole dla chemika,
miligramy dla złotnika.
Milibar dla meteorologa.
Milikiur dla radiologa.
Milisekunda to jednostka czasowa.

A teraz o tym czego nie ma.
Całkiem tu dużo do utworzenia.
Militysiaki to złotówki,
milidychy to groszówki.
Milikilometr? Duży kroczek.
Milimilenium – jeden roczek.

Lecz przelicznik trudny to.
Militaria? To jest co?
A milicjant? Był to kto?
Są też jeszcze milionerzy,
którym trudno w to uwierzyć,
że pieniędzy mają w bród.
Może za tym stał ich trud?

Oni też mogliby być mili,
gdyby z biednym się dzielili.

O zwierzętach

Kos

Kto tak w liściach się uwija?
Żółtym dziobkiem je przewija.
To kos, samczyk, czarny, cały lśniący.
Ciągle w ruchu, bo skaczący.

Czego szuka blisko krzaka?
Tłustej dżdżownicy i pędraka.
Nie pogardzi jagodami
i innymi owocami.

A samiczka? Trochę inna.
W ruchach jednak także zwinna.
W ciemnooliwkowe brązy ubarwiona.
Ładna jest ta kosa żona.

Kiedyś ptak leśny i parkowy.
Teraz także miejski i ogrodowy.
Widzisz go z bliska? To cię nie dziwi,
bo to jest ptak mało płochliwy.

O roślinach

Lilia i sosna

Coś nie tak jest z tym obrazem?

Lilia z sosną rosną razem?

Nie! To zdjęcie jest prawdziwe,

czyli wszystko jest możliwe.

Czy ta bliskość jest legalna?

Najważniejsze, czy moralna?

Chociaż lilia jest pachnąca,

cała sprawa jest śmierdząca.

Jak to dotrze do pisowców,

spalą je w stosie jałowców.

Bo to sprawa genderowa,

jak konwencja przemocowa.

O roślinach

Storczyk

Trudno wyjść z supermarketu,
gdy nie kupię do kompletu
jeszcze jednego, dorodnego storczyka,
co swym pięknem mnie dotyka.

Jego urodą zachwyceni,
łatwiej sięgamy do kieszeni,
by wydobyć trochę grosza.
Storczyk włożę więc do kosza.

Storczyk kwiatem jest przyjaznym,
może w domu mieszkać z każdym.
Lubi światło rozproszone,
ciepło, tak jak my, umiarkowane.
On nie lubi stać w przeciągu,
ani w kuchni przy wyciągu.

Co do życia mu potrzeba?
Wystarczy to co dane z nieba.
Trochę wody i powietrza.
Doniczka z otworami co go przewietrza.
Podłoże z kory drzew złożone,
bardzo skromnie nawożone.

Podlewamy po przeschnięciu.
Nie wyrzucamy – po przekwitnięciu.

O roślinach

Grudnik

On z Brazylii przywieziony,
kwitnie w grudniu, niestrudzony,
bo w kraju jego pochodzenia
jest wiosna – pora kwitnienia.
O kim mowa? O grudniku.
Zygokaktusie, czyli znanym kaktusiku.

Wiemy, on zakwita jak szalony,
pięknym kwieciem oblepiony.
W różnych barwach on się mieni.
W różu, bieli i czerwieni.

Czuje się dobrze na parapecie,
gdzie niezbyt ciepło i słonce nie świeci.
Nie zmieniaj mu miejsca w porze kwitnienia,
bo on nie znosi przenoszenia.

Jak długo kwitnie? Tygodni kilka.
Potem, odpoczynku należy się chwilka.
Pobędzie trochę w chłodnym powietrzu.
Siły nabierze w przyjaznym wnętrzu.

A gdy dni długie znów nas opuszczą,
na jego pędach pąki zagoszczą.
Jeden warunek masz do spełnienia.
Dbaj o niego – nie tylko w okresie kwitnienia.

Matematyczne

Wiersz o kole

Coś się kręci wokół środka,
kształt ma taki jak emotka.
To jest koło. Mam w pamięci,
koło cyrklem się wykręci.

Okrąg koło nam otacza,
obwód koła on wyznacza.
Jak go zmierzysz, trud pokonasz.
Łatwo tego nie dokonasz.

Choć to trudne do zmierzenia,
łatwe jest do obliczenia:
zmierz średnicę, pomnóż ją przez pi.
Pi? Trochę więcej to niż trzy.

Liczba pi jest z koła wzięta
i do koła jest przypięta.
Wszystkich uczą tego w szkole,
jakim wzorem liczyć pole:
kwadrat na promieniu zbuduj,
przez pi pomnóż go bez trudu.

O roślinach

Gwiazda betlejemska

Wiadomo, w grudniu dni krótkie bywają
i gwiazdy betlejemskie w kolory się ubierają.
To dziwne rośliny. One kwiaty mają,
ale nie te skromne kwiaty urodę im dają.

Szczyt rośliny tworzą przylistki kolorowe,
skutecznie ukrywając wypustki kwiatowe.
Przylistki są czerwone, czasem kremowe.
Tworzą piękne dekoracje bożonarodzeniowe.

Gdy na Boże Narodzenie choinkę postawisz,
to gwiazdę betlejemską obok ustawisz.
Choinka szybko uschnie i się ją wyrzuci.
Ale gwiazda zostanie i cię nie zasmuci.

Roślina ta z Meksyku do nas przywieziona.
Tam krzew ozdobny. U nas w doniczce uwięziona.
Wymagania ma skromne. Chce ciepła i światła.
Nie zmieniaj jej otoczenia, by ci nie oklapła.
Podlewaj oszczędnie, małymi porcjami.
Nie przesuszaj, a długo będzie cieszyła kolorami.

O roślinach

Drzewko szczęścia

Drzewko szczęścia kto dotyka,
Tego szczęście nie unika.
A jak drzewka nie dotyka?
Szczęście też go nie unika.
To jest sekret. Nie mów nikomu.
Ważne, że masz drzewko w domu.

A o czym można mówić głośno?
O tym, że drzewka wolno rosną.
O tym, że rzadko się je podlewa.
O tym, że ma kształt bonsai drzewa.
O tym, że wodę w liściach gromadzi.
O tym, że łatwo go przesadzisz.
O tym, że gdy lato spędzi na balkonie,
zimą zakwitnie w twoim salonie.

Dobre miejsce? To sypialnia.
Ono tlen w nocy uwalnia.
Dobrą energię emituje,
kto go ma, ten dobrze się czuje.
Ono nastrój ci poprawi,
z melancholii cię wybawi.

Dbaj o niego i nie żałuj pielęgnacji.
Szybko się przekonasz, że jest w tym dużo racji.