Obyczajowe

Tęsknię

Moje serce skowycze
z bólu i żałości,
bo widzialam jak cierpisz…
Ja w swej bezradności
zrobić moglam niewiele…
Trzymalam Twą rękę
i widziałam na twarzy
prawdziwą udrękę.
I wiem że już byłaś
od dawna gotowa
iść do lepszego świata.
Pamiętam twe słowa:
ja odchodzę, przecież wiesz to,
nie odwracaj wzroku…
Teraz pustkę mam w sercu,
żyję w strefie mroku.
Wiem choć pojąć nie mogę
Że ciebie już nie ma…
Mija noc, wstaje dzień
Brak jednego istnienia.

1 myśl w temacie “Tęsknię”

  1. Brak jednego istnienia, a tak wiele pozostaje. Bezcenność wspólnego dotyku, chwil ostatnich moc, ogrom wspomnień i twórcza moc. Potrzeba dzielenia się tęsknotą. Żal i smutek ubrane słowa. I kolejna refleksja, że odejście kochanej osoby nie oznacza jej unicestwienia.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s