O zwierzętach

Spotkanie na szlaku

Przechodziłem dziś spokojnie sobie drogą,
Gdzie nie chodzi zwykle pies z kulawą nogą,
Aż tu nagle obraz widzę dosyć dziwny
Jakieś stwory wynurzają się się z leszczyny.

Głośno sapią, głośno tupią, coś mamroczą,
Światełkami prosto w oczy mi migoczą.
Zatrzymują się, gdy drogę im przebiegam
Czy to dziwne, że po lesie lisek biega?

Ja, spokojnie, nie dam przecież się przestraszyć,
Jak tak mogą w moim lesie się panoszyć!
Już ich mijam, oni stoją niczym wryci
Nic dziwnego, ogon mój ich tak zachwycił!

Cóż za dziwy dzisiaj w tym bieszczadzkim lesie,
Nie ma nigdzie lis spokoju na tym świecie!

Otagowane

1 myśl w temacie “Spotkanie na szlaku”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s