Obyczajowe

W Szczebrzeszynie

„W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
i Szczebrzeszyn z tego słynie.”

Tak napisał Brzechwa Jan
więc sprawdziłam rzeczy stan.

Rzeczywiście są dwa chrząszcze
i nie trzeba wchodzić w gąszcze
by je spotkać. Jeden w rynku,
ten z mosiądzu albo cynku,
I na skrzypkach sobie gra,
duże powodzenie ma.
Drugi cały jest drewniany
Dużo starszy, bardziej znany.
Ten przy szlaku lubi stać
i wędrowcom pięknie grać.
Lecz nie tylko chrząszcze dwa
w swej ofercie miasto ma.
Piękny wąwoz ma skrzypowy,
dech zapiera tak zielony,
i lessowych całą sieć –
warto trochę czasu mieć.
Pośród lasów, łąk i pól
spotkasz tu niejeden ul.
Potem usiądź od niechcenia
I posłuchaj chrząszczy brzmienia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s