Rymy

Obyczajowe

Dwa światy

Kocich łapek ślad na śniegu
Czarna piękność w szybkim biegu
Ile sił po ścieżce gna
Może człowiek coś jej da.
Mruczy głośno i się łasi
I zupełnie nie grymasi
Co tam w misce jest to zjada
Bez posiłku kotu biada.
Zima sroga, mróz i lód
Przeżyć to jest istny cud
Lecz szczęśliwie są dwie panie
Zawsze mają jakieś danie.

W innym miejscu całkiem blisko
Na bujaku śpi panisko
Otulony, wyglaskany
Wie że ważny jest, kochany.
Gdy łaskawie się obudzi
To nad miska pomarudzi.
To niesmaczne, to też nie
Już sam nie wie czego chce.
Po dywanach miękkich chodzi
Jego aura nie obchodzi
Zawsze kocyk jest pod łapa
Czy jest chociaż wdzięczny za to?

Wniosek jeden i myśl ta:
Koty dwa i światy dwa.

Zdj. Internet

Obyczajowe

Okruch dobra ❣️

„Zdrowe brzuszki naszych dzieci”
I kolejny roczek leci.
Który to? Trzydziesty czwarty!
Cel naszego wsparcia warty.
Już niejedno ludzkie życie
Ocalone, dziś – w rozkwicie
Dzięki temu, że wciąż gramy
I dla innych serca mamy.
Zwłaszcza gdy dobroci zwykłej
I nadziei, choćby nikłej,
Dziś deficyt. Niespokojny
Czas niejednej w świecie wojny.
Więc tym bardziej nam potrzeba
Tego światła wprost do nieba,
Życzliwości i szczodrosci,
Zero hejtu albo złości.
A kto sensu w tym nie widzi,
Szkoda, może się zawstydzi?
Bądźmy hojni, bo jest warto
(można także wpłacić kartą 😉)
Dajmy dobra choć okruszek
I wrzucajmy je do puszek ❤️❤️❤️

Obyczajowe

Ewenement?

Oto nadszedł tegi mróz
Nie odpuszcza, długo trzyma
Wokół szok, niedowierzanie.
Proszę Państwa oto zima.
Zima to jest taka Pani
Co oddechem świat zamraża
Zdaje się nie pamiętamy
Ze się w styczniu to przydarza.
A tymczasem zimy prawo
I nic w tym jej nie przekona
Już dość długo się czaiła
By przypomnieć kim jest ona.
Śniegiem sypnie, lodem skuje,
Zima rządzi i nie pyta,
Może AI się wypowie?
W zimie zimno jest, i kwita.

Obyczajowe

Wieczór sylwestrowy

Stary rok śniegiem przykryty
Rzec można jest idealnie
Co brzydkie dziś niewidoczne
Pięknie jest i… nierealnie..
Zabawa trwa, gra muzyka,
Pożegnać rok jakoś trzeba
Tymczasem sypie i sypie
Biały puch prosto z nieba.
Problemy dziś nie istnieją
Pamiętać o nich nie chcemy
Z nadzieją patrzymy w przyszłość
I za to toast wzniesiemy.
Niech zdrowie nam dopisuje.
Marzenia niech nam się spełniają,
Niech pokój będzie i zgoda,
Niech dobre nas czasy czekają.
Nadzieja na lepsze cóż szkodzi
Na progu rok nowy, realny.
Za oknem zima króluje,
Świat biały i idealny…
.

Obyczajowe

Nostalgicznie

Po złoto-brązowym dywanie przemierzam mazurskie ścieżki bliskie memu sercu
Nade mną baldachim różnokolorowy
liście się ścielą w jesiennym kobiercu.

Ponury dzień dzisiaj, we mgle brzeg jeziora rozmyty lecz przecież to nie ma znaczenia
Bo jestem w miejscu które znam i kocham
Ze mną idzie zachwyt, nostalgia, wspomnienia….

Myślę o tych którzy na zawsze odeszli,
Którzy już na dworcu na mnie nie czekają
Lecz przez ogrom miłości i czułości danej
Swoje miejsce na zawsze w mym sercu już mają.

I myślę w tym czasie refleksji, zadumy
Że szczęście ogromne jest moim udziałem
Bo mam takie miasto i takie wspomnienia
Do których chcę wracać wciąż duszą i ciałem.

Obyczajowe

Wyznanie 😉

Jak łyk powietrza świeżego
Jak coś czekoladowego 😉

Jak słońca błysk w dzień ponury
Jak uśmiech co kruszy mury

Jak bryza gdy skwar i duchota
Jak pogłaskanie kota

Jak z przyjacielem rozmowy
Jak ranek gdy wstaje nowy

Mówie to po raz juz który?
Kocham te moje Mazury ❤️

Obyczajowe

Różowa bezdomność

Cóż, że różowy i pod krawatem,
i że uśmiechem każdego wita.
Czas jego minął? Zajmuje miejsce?
Dziś porzucony, tyle i kwita.

Nikt się nie tuli już do pluszaka,
Nie szuka ciepla lub pocieszenia.
Zakończył służbę, może się znudził?
Po prostu „ubył” z czyjegoś mienia.

Jednak gdy patrzę na tego gościa,
Choć niestosowne to jest ukrycie,
Liczę, że jednak ktoś „temu misiu”
Da jeszcze szansę na nowe życie.

Obyczajowe

Grajmy

Orkiestra już jest gotowa,
Kolejny jej roczek leci
Dziś znowu gra w zacnym celu
Po raz trzydziesty trzeci.

To marka już jest narodowa
Na całym świecie ją znają
Choć ciągle są w Polsce tacy
Którzy jej nie doceniają.

Ta jedna niedziela w roku
Wznosi nas ponad podziały
Grajmy dla chorych dzieci
By szansę na życie dostały.

Wrzucajmy kto ile może
To prosty gest i od serca,
By każdy onko pacjent
uderzyć mógł w dzwon zwycięstwa.

Obyczajowe

Na Nowy Rok

Zaraz zmieni się nam data
Przy toaście o północy,
Stary rok to już historia
Idzie nowy w swej wszechmocy.

Co przyniesie, jaki będzie?
Trochę obaw i nadziei
Czy nasz świat tak rozedrgany
Już na lepsze się odmieni?

Czy bezpieczny będzie, dobry,
Czy ustaną wszelkie wojny?
Czy się ockną wreszcie ludzie
By docenić byt spokojny.

Czy zadbamy o planetę
By ocalić dar natury?
Czy w narodach dziś zwaśnionych
Runą nienawiści mury?

A prywatnie, w swoim świecie
Czy dość zdrowia i miłości
Nowy rok mam podaruje?
Wszystkim wszelkiej pomyślności!

Z nowym rokiem rośnie wiara
I nadzieja, że życzenia
Które dziś sobie złożymy
Szczere są i do spełnienia.

Obyczajowe

Na całe zło

Złapać dystans trzeba
w ten czas szarobury,
Uciec od trosk licznych..
dokąd? na Mazury

Ktoś pomyśli „znowu”?
Czy jej się nie znudzi?
Nigdy! bo to miejsce
Do życia mnie budzi 😊

Niegocin jak zwykle
Duszę ukołysze,
I wzrok w dal pobiegnie,
I usłyszę ciszę.

I na krótką chwilę
Życie prostsze lepsze
Wracam tu z radością
I ciągle chcę jeszcze 🤗