Rodzinne

Dla Szymona

Szymon pianino ma od zarania,
ale nie dawno usiadł do grania.
Jak mocno zagra, to każdą ciszę
zmąci, a nawet do snu ukołysze.
Skoczne mazurki, te od Chopina,
błękitne rapsodie, te od Gershwina,
wszystko potrafi w klawisze wystukać,
nic go nie męczy, warto go posłuchać.
Dużą ma wprawę, bo te oktawy,
c-dur i d-dur gra jak geniusz sławy.

1 myśl w temacie “Dla Szymona”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s