Matematyczne

Wiersz o trójkącie

Wierzchołek z kąta na bok spogląda,
patrzy gdzie pada wysokość trójkąta.
Jest to jedyna z dróg takich wielu,
bo to najkrótsza droga do celu.

A gdy wysokość ten bok dopadła,
razem z tym bokiem na pole siadła.
Sprawnie przez siebie się wymnożyły,
wynik przez dwa też podzieliły.

Wszystko co trzeba szybko zrobiły,
jednostki długości także sprawdziły.
Chociaż jednostki ich się zgadzały,
jednostki pola nie dopisały, bo zapomniały.

Zdjęcie: Flickr

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s