O roślinach, Obyczajowe

Na różowo

Różowo mi. Może to dziwnie brzmi
bo przecież standardowo powinno być zielono.
Maj coraz jest zieleńszy, to wiosny kolor pierwszy,
a na tym tle nadziei paleta barw się mieni:
tęczowe tulipany, już białe są kasztany,
żółcią przyciąga mniszek jak okiem bazyliszek.
Za chwilę bzy bordowe, białe i fioletowe
i drzewa owocowe stroją się w kwiaty nowe.
Świat jest dziś kolorowy lecz dla mnie jest różowy
gdy widzę jak się pyszni dostojne drzewo wiśni.
Kwiatem wprost obsypane, utkane, że aż lśni.
Zdumiona stoję, patrzę… i tak różowo mi.

5 myśli w temacie “Na różowo”

  1. Jaki piękny ten róż i jaki różnorodny. Niczym lody malinowe i kwiaty migdałka. Jak kielichy magnoli, na których wzrok odpoczywa. Jak wata cukrowa z dzieciństwa. I co tu dużo mówić. Pięknie jest. I czuję się jak Dyzio na łące.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s