Witaj mój duży kolego.
No nie rób zdziwionej miny.
Fakt może i jestem mniejszy
Lecz z jednej jesteśmy rodziny.
Z tym, że ty żyjesz dziko,
Przemierzasz w Afryce sawanny.
Ja jestem udomowiony,
Królestwem mym miękkie dywan(n)y.
Ty musisz często polować.
To trudne – dochodzą mnie słuchy.
Ja zawsze mam miskę pełną,
Dla sportu łapię se muchy.
Ty musisz wciąż udowadniać,
Żeś silnym przywódcą stada.
Ja rządzę moimi ludźmi,
Mym Państwem, to wyczyn nie lada.
No dobra a teraz już zmykaj
gdzie miejsce twe – między lwy.
Król może być tylko jeden,
na pewno nie jesteś nim ty.
Jak zwykle dowcipnie i celnie opisane zwierzaki;)
PolubieniePolubienie