Obyczajowe

Marzenia Agusi

Nasza Aga świat zwiedzała,
dużo krain już poznała,
wielu ludzi oglądała,
z Indianami rozmawiała.

Zagościła na Florydzie,
była też na Antarktydzie.
Bardzo tam się opaliła,
bo na dzień polarny trafiła.

A wspomnienia tak streściła:
zimno tam było,
koksu nie było,
cukru nie było.
Ale był spokój.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s