O zwierzętach

Urocza psotnica

To jest Phibi, rasy beagle
Z Bemowa dzielnicy,
Nie znam większego gagatka
Przynajmniej w stolicy.

Niech nie zwiedzie Was spojrzenie
Ani jej uroda
Bo potrafi zrobić wszystko
W kategorii „szkoda”.

Tych szeroki ma katalog:
Od małych do dużych,
Zwłaszcza gdy zostaje sama
– zawsze ją to wkurzy.

Gdy nie patrzysz to z talerza
Chapnać coś pospieszy
I kanapę (cóż, że skóra)
Sprawnie wybebeszy.

Listwy, drzwi to nie przeszkoda –
Pogryzie, podrapie.
Potem na swoim posłaniu
Niby śpi i chrapie.

Cóż, psotnica to jest wielka
Lecz też pies kochany,
Spojrzy ci głęboko w oczy
I już wybaczamy!

O zwierzętach

Kaczka

Gdy się w stawie zanurzy kuperkiem do góry,
to ta woda wnet po niej spływa.
Gdy na ląd wyjdzie aby osuszyć swe piórka
to na boki, idąc, się kiwa.

Nie wiem, którym to zmysłem, nawet gdy jest daleko,
świetnie czuje porę karmienia.
Wtedy głębokim ślizgiem i co sił przez pół stawu,
płynie do nas bez chwili wytchnienia.

W tym wyścigu po stawie cel to człowiek na brzegu
i możliwie obfity posiłek,
w walce o każdy kąsek nie przeszkodzi jej żaden
inny obcy lub kaczy osiłek.