Obyczajowe

Z drzewa konik

A co ty tu robisz koniku na osiedlowym śmietniku?
Porzucił ktoś twe bujanie i skazał na takie zesłanie?

A przecież tyś jest „przyjaciel wiosny uśmiech radosny…”

Kogo ty kołysałeś i komu radość dawałeś?
A teraz spoglądasz smętnie, czy ktoś cię oddał niechętnie?

„Zwykła zabawka mała huśtawka co rozkołysze, rozbawi”

Bieguny masz odrapane, wzrok nieobecny i smutny,
to koniec czyjegoś dzieciństwa, dla ciebie los zbyt okrutny.”

„By ktoś tak jak ty beztroskie miał dni…”

Może ktoś ciebie zabierze, ja liczę na to i wierzę,
odświeży cię, zreperuje i komuś cię podaruje.
Będziesz znów galopował z ogonem i grzywą rozwianą,
rozbawisz i ukołyszesz, jakąś dziecinę nieznaną.

cytaty pochodzą z piosenki Urszuli „Konik na biegunach”

2 myśli w temacie “Z drzewa konik”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s