Pod grubą kołdrą lodu
Niegocin dziś uśpiony,
pusto i głucho wokół,
krajobraz księżycowy.
Marina wyludniona
Nic się tu nie kołysze
Spoglądam hen po horyzont
I chłonę zbawienną ciszę.
Ktoś może rzec to nuda
Nic przecież się nie dzieje
Uśmiecham się w głębi duszy
Bo widok ten mnie grzeje.
Bo jestem tutaj znowu
Nie wiem już po raz który
I w każdej roku odsłonie
Zachwycam się! Mazury ❤️



