Rymy

O roślinach

Ślaz dziki

Zobacz, zobacz, zobacz skrzacie.
Mam go dzisiaj w aparacie.
To ślaz dziki. Powiedz tacie,
by nie szukał go już w chacie.

Można mieć go też w herbacie,
każdy zielarz jest w temacie.
Leczy dzieci, młodych i wiekowców,
żołądkowców, nieżytowców i sportowców.

A co leczy? Hmm? Nikt nie powie.
Trzeba dbać o swoje zdrowie.
Jedno zdradzę, wzrok uleczy.
Piękno wzroku nie kaleczy.

Toż to przecie malwa dzika.
Wzrokiem nikt jej nie unika.

O zwierzętach, Obyczajowe

Pod gruszą

Lato coraz śmielsze,
ciepło się zrobiło
więc biegnę na taras,
gdzie zielono, miło.
Tutaj miejsc mam wiele,
Fotel, stół, kanapa,
Wszędzie już postała
moja kocia łapa.
Ludzie urlopowych
Szukać ofert muszą
Lecz to nie mój problem,
Legnę pod swą „gruszą „.
Mrużę w słońcu oczy,
Futerko wygrzewam.
Pod swą własną „palmą”…
Czegóż więcej trzeba.
Inflacja, drożyzna,
Na urlop zarobić
To zmartwienie ludzi,
Mnie to nie obchodzi.
Bo po co te nerwy,
Stres, po co to wszystko?
Mój raj wakacyjny
jest na szczęście blisko.

O roślinach

Dzika róża

Rosa Canina – to najdziksza z dzikich róż. 
Chcesz ją dotknąć? Rękawice najpierw włóż. 
Listek ząbków ma dostatek.
Każdy kwiatek – pięciopłatek.

Owoce ma jajowate,
w witaminy przebogate,
na przetwory i herbatę,
czasem też na marynatę. 

Rośnie wszędzie, w wielu krajach. 
W chaszczach, skarpach, lasu skrajach.
Zwana też jest różą psią. 
Czemu tak nazwano właśnie ją?

zdjęcie: autor

O roślinach

Powój polny

Cóż to? Jaka to roślina?
To się płoży, to się wspina.
To jest znany powój polny.
Rośnie dziko, to chwast zdolny.

Nikt nie lubi go w ogrodzie,
on zasłania świat przyrodzie.
Kwiat ma biały, lub różowy,
czasem nawet purpurowy.

Powój lubią też zwierzęta,
to z dzieciństwa się pamięta.
Oczywiście nie wąchają,
lecz w całości pożerają.

foto: autor

O roślinach

Przybysz z Indonezji

Kwiatek piękny, doniczkowy.
Jego nazwa? Nie dla głowy.
Po spolszczeniu eszynantus,
ja go nazwę elegantus.

Zanim zdjęcie mu zrobiłem,
trochę przy nim pochodziłem.
Teraz widzę, że zrozumiał,
że tu dobrze będzie się miał.

On już nowe pędy tworzy,
kwiatów kilka już otworzył,
znak, że poczuł się jak u siebie.
Staram się, by miał jak w niebie.

Elegantus ma liście błyszczące,
kwiaty krwistoczerwone, niepachnące.
Lubi bardzo jasne pomieszczenia,
dużo światła, ale nie nasłonecznienia.

Z Indonezji do nas przywieziony.
Trafił więc w odległe strony.
Wymaga wyjątkowej pielęgnacji,
ale za to ma w sobie dużo gracji.

zdjęcie: autor

Obyczajowe

Prima aprilis?

Zaraz zaraz zapomniałam,
Przecież się nie ocknę w lecie!
Trochę śniegu dosypałam,
Cóż że kwiecień, przecież plecie.

Gdy mróz w słabej już kondycji
Sypię dużo, mam tę moc.
Zadość stanie się tradycji
Gdy się zbliża Wielkanoc.

Więc przykryłam pączki, kwiatki
Co tam jeszcze wiosna ma.
Wyciągajcie ciepłe czapki.
Ja tu rządzę! hu hu ha!

O roślinach

Krokusy

W ogródku, czy na trawniku,
rozproszone lub w regularnym szyku,
rosną krokusy – wiosenne kwiatki.
Wielokolorowe są z nich rabatki. 

Wiosna krokusów jest krótkotrwała.
Trwa dwa tygodnie? Miesiąc bez mała?
Szybko zastąpią je inne kwiatki,
te posadzone – najczęściej bratki. 

W górach polany są krokusowe,
chętnie w ich stronę odwracasz głowę.
To dla turystów – oznaka wiosny,
dla oczu spragnionych – widok radosny.

Chcesz mieć krokusy w swoim ogrodzie? 
Posadź cebulki w jesiennej pogodzie.
Z każdej cebulki jest jeden kwiatek.
Dość regularny to sześciopłatek. 

Zdjęcie: autor

O zwierzętach

Kruki i wrony

Wrony, kawki, gawrony,
gatunek z cywilizacją oswojony.
W każdym mieście się przechadza.
Człowiek im już nie przeszkadza.

Wrona siwa, choć nie stara,
o porządek się nie stara.
Lubi śmieci penetrować,
gdy ma chęć czegoś skosztować.

Gniazda wysoko buduje.
Swoje młode w nich pilnuje,
okolicę obserwuje i intruzów atakuje. 

Kawka najmniejsza z tego grona,
na trawniku jest pobudzona.
Kępkę trawy powyrywa,
gdy robaki ona skrywa.

Gnieździ się w starych murach i ruinach,
czasem nawet gdzieś w kominach. 

Gawron lubi zgromadzenia 
w parkach i wolnych przestrzeniach.
W koloniach on gniazduje,
gromadnie przy tym hałasuje. 

Kruk, największy ze swych krewniaków,
nie jest widywany w stadach tych ptaków. 
Nie lubi miast. Woli bory, lasy.
Widocznie nie służą mu miejskie hałasy.

Zdjęcie: autor

Obyczajowe

Wiosna

Wiosna wiosna czy nas pocieszy,
Czy doda siły, pogody ducha.
Dziś o to trudno kiedy tuż obok
Wojenna, straszna trwa zawierucha.

Zima odeszła niezauważona,
Jeszcze jej oddech w porannym szronie.
Na naszych oczach niewinni ludzie
Ocalić życie próbują w schronie.

Na drzewach pąki, śpiewają ptaki,
Słońce przygrzewa, życie się budzi
Walą się domy, gruz i pożoga
To walecznego ducha nie studzi .

Wiosna wraz z wojną do nas dotarła
I poruszyła niejedno serce,
I obudziła moc pomagania
Bo dobrej woli w ludziach jest więcej.

Matematyczne

Twierdzenie Talesa

Co ten Tales nam wymyślił?
Jaki szczegół mu się przyśnił, 
że dwie proste poprzecinał
i trapezy trzy otrzymał.

Gdy stosunki ramion tworzył,
własnym oczom on nie wierzył.
Ich wyniki porównywał, 
i proporcje w nich odkrywał.

Twierdzenie Talesa ma różne odmiany.
Ramiona kąta, gdy przecinamy,
proporcje także otrzymamy.
Oczywiście odcinków odpowiednich,
przy prostych równoległych.

Czasem myśli odwracamy.
Najpierw proporcji szukamy.
Jak się uda – wnioski wyciągamy
i równoległość prostych stwierdzamy.